h przv zniwach tni w przeciqgu ygodni.si? przystani. v okolo trzeeh a jednak strazbuie opiekuje si? i kieruje ‘‘akcjs*demonstrantow i zaj?li ten budy-nek na nocleg.Wladze miejskie w Regina majij nadziej? ze ze zwi?kszeniem si? za potrzebowania na robotnikow przy zniwach, b?dzie mozna si? w nie-CZEMU ME^OWIE NIE S1EDZW DOMU?ia si? pozaru u-ikow zostalo w lowej bolesnie ez jakis czas by •bejmie rowniez ktorej znajdy-nuiarow linio-fiussia”, straza-iwali pozar i en z najwi?k-w. okr?towegoSteamship*' powodowane o-itory przez ja-rszystkim zabu-e miasta V ante oto il.000.000.dlugim czasie pozbyc t szonych gosci z miasta.Duzo si? mowi i pisze na temi dlaczego m?zowie nie siedzjj w d mu jak powinni. .S? rozne opin pod tym wzgl?dem.Felietonistka4 4MD4 ODPOWIADAC ZA ZA B6J8TW0 ANNY KOTYKIf5 PRAWAa9 9• *Qaebecupo raz pierwszy mistyezn? usta-iokali slui^cych zechniania pro-tycznej. wyrzu-i. ktore nast?p-, ion? dzialacza X. Lessarda z10 ietnim am , .Wni, tirKlk* PUn'’W*”V“**7 —* Kotrk6w.i dzieei wypro-nia pod nieobeePrzeshichania w sprawie zaboj-stwa Anny Kotyk z Fishing River.I Man.. ktdre mialo miejsce ub. inaja.J skonesyty si? dnia 18-go ub. in. w s^dzie powiatowym w Dauphin, gdzie s?dzia Thornas Little uzna), ie sprawa P ab?dzie oddana do rozstrzygni?cia lawie s?dz si?glych. Pos^dzani o zabojstwo Danylo Prvtula, Petro Korzenow-skij i Wasyl Kaniuk. majf odpo-wiadac wi?c przed law? przysi?g-tych tej jeaieni.(►statnie zeznania w tej sprawie skladali w czasie prxestuch6w s$dzie w Dauphin, poliejanci Kla-pecki i Lysyj, ktorzy zdali spra-wozdanie jak oni za pomocf dvk-tofonu podsluehali rozmow? oskarionych, ktora stala si? dla nieh — bardzo obci^iaj^ca. Glownym swiadkiem w czasie rozprawv byl jednak Wasyl Michalak, ktory byl obecnym w czasie rozmowy mi?-dzv Prytul? a Korreniowskym.gdy ei poroznmiewali si? h|eznie irahnnkiem starvchRuskiego SI wa” opowiada na to rozumnie spukojnie, wvkazuj§c ze cz?sc v nv ponosz^ one same.?zczvzna nie zeni si? nigdy kobiet? wvl^cznie dla jej urod Potrzebuje raczej opieki w dom starah, pewnego minimalnego ko fortu i tej atmosfery, kt6r? stw rzyc moze jedynie kobieta.Gdy wi?c zm?czony i zdenerw wany walkq o byt powraca do d nm. bl?dem nie do darowania j« pokazywac mu si? z gryrnaaem i twarzy, ze skargami, pretensjai i rozmowami o domowych drobit gach.Wtedy ucieka i szuka innego bardziej interesujgeego towarj stwa.r danym czasiepraeydzkjc w hriecicMCZAS.co «i«czytajckZle takze jest milczenie, bo w dy m*z mosi pragn?c aby pn szedl ktos i wniosl do domu ch troeh? ozywienia.Xajgorsze s$ spory lub poue; nie m?ia o jego bl?dach. To zasze bezwzglednie odtr^ca.Wspolne *4 troaki w maizes wie — to prawda, ale gl6wny lt;iar odpowiedzialnosci spada m?zezyzn?. Potrzebne mu w mi?kkie dlonie zony, jej usmiecatmosfera wypocrynku.Jesli kobieta ebee zaehowae i za. mosi traktowac go, jako rz cenng. Inaczej napewno go stri Xie powinna rdwniei dawac do zrozomienia, ii ceni go jedy