panic, ate skdrd waaanoide ehee- y Me, to warn opowiem* : ' iProeimyl proerimyl1—odez- fc Wall si? •wsyscy. UOtdito, trxeba ■wairaofeiomUwieddec, ie pan Zawisza za mtodti tmieszkab »a • TJkrainie, gdzieS koto t fcaiiiowa, Okemi si? tarn. a panno } Cenjko, dochowal. si? tizecb maloti 3 jpch synktiwy zagospodarowab sif t i bbyt, co si? zowie, adaehoie do ro-taficai do tanca, Ale zapisanym I g byto :w nicbie, zc szcz§£cia na tej U riemi aaiywac nio b?dzao. Pewnej uwioeny “•— Medy to byto nie wiem, jTatarzy rozputicili- zagony sm po ; Utrainie, napadli na wiesc pana j Zawiszy, wszystko zrabowali, jcgp h samego posiekli, a dzieci^teczkaJ * onych traech eynaczkow, w jasyli wzi§li. Wiadomo, jako to oni tako- , mi na chtopi§ta, bo je sainemu ml-tnowi podarowaj?}, a on z nick 0-n$ piechot? nm, co ja* janczaramil zowifj. Potem shizi znalezli w ste pie eiatka dwu synaczktiw pana Za wiszy, ale trzeci, Stas podobno i-mieniom, n a j mlo dszy in a j pi Qkni ej | szy, wielki nlubieniec ojea, prae-padt jak kamicn w wodzie. ♦