Kariiowa. Oiemi m tarn a panno Czttjkp, dochowal. si?' taech maleo ^dch Byixk^wy zagospodarowal si? i bbyl, co si? «wie, sdaehcic do ro-Tatarzy roq?alcili- zagony sm po Uferaihie, napai na ■wicsc pana Zawiszy, wszystko zrabowali, jego samego posiekli, a dzieci$tcczkaf onych toeeh synaezkow, w jasy wzi§li, Wiadomo, jako to oni lako-mi na ohlopi?ta, bo jc sainemu sul-tanowi podarownjij, a on z niqh o~ n$ piecbot? ma, co ja* janczarami zowifj. Potera shidzi zualezli w ste pie cialka dmi synaezk6w pana Za wiezy* ale trzeci, Stas podobno i-mieniem, najmlodszy i .najpigkniej , szy, wielki ulubieniec ojca, prae-: padl jak kamicn w wodzic.,